Urlop psychoterapeuty


Gdy terapeuta idzie na urlop, większość pacjentów doświadcza szczególnych uczuć. Reakcje są rozmaite, a przerwa w pracy terapeutycznej rodzi na ogół silne, choć nie zawsze świadomie przeżywane emocje. Jest to jedno z tych doświadczeń w psychoterapii, które konfrontuje pacjentów z faktem, że terapeuta ma swoje życie prywatne – faktem, który wydaje się oczywisty do momentu, gdy zetkniemy się z nim w rzeczywistości. Bardzo często terapeuta jest w wyobrażeniu pacjenta niemalże zrośnięty ze swoim gabinetem i fotelem. Owocuje to takimi sytuacjami: kiedyś spotkałam na parkingu swoja pacjentkę, z którą pracowałam terapeutycznie od kilku lat, a ona mnie nie poznała. Z naszej późniejszej rozmowy wynikło, że to właśnie fakt, iż widuje mnie wyłącznie w trakcie sesji, sprawił, że gdy zobaczyła mnie w innych okolicznościach, nie wiedziała, że to ja. W jej przeżyciu istniałam wyłącznie w gabinecie.

W związku z tym fakt, że terapeuty przez kilka kolejnych sesji nie ma w miejscu, gdzie zwykle i stale jest, rodzi rozmaite uczucia. Dość powszechne jest poczucie opuszczenia i straty. Niektórzy są go świadomi, inni mniej – obserwują tylko szczególne napięcie. Niektóre osoby reagują jak nastolatki, których rodzice wyjechali i dokonują w tym czasie niezwykłych dla siebie zachowań – albo bardziej niż zwykle samodzielnych, albo na przykład wyjątkowo ryzykownych. Niektórzy pacjenci bardzo dużo myślą o swoich nieobecnych terapeutach, a inni o nich zupełnie zapominają (co pozwala nie doświadczać trudności związanych ze stratą).

W rozumieniu większości terapeutów ich urlop ma duże znaczenie i wpływ na pracę terapeutyczną. Dlatego staramy się jak najlepiej rozumieć, jak nasz urlop wpływa na każdą osobę, z którą pracujemy i co dla niej oznacza. Niezwykle ważne jest też, żeby w tym zawodzie swój urlop planować z wyprzedzeniem i unikać spontanicznych nieobecności. Jest to szczególnie ważne dla tych par terapeutycznych, które pracują w settingu analitycznym (jest to specyficzna umowa określająca zasady pracy), ponieważ pacjent płaci za wszystkie sesje. W takich sytuacjach ważne jest, żeby pacjent planując swój urlop mógł uwzględnić plany terapeuty, także z powodów finansowych.

Karolina Szczęsna-Czernuszczyk – certyfikowana psychoterapeutka Polskiego Towarzystwa Psychologicznego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.