Gazeta Wyborcza: „Depresja – uwięziona radość”


Cieszę się, że o depresji się pisze. Taka lub inna forma depresji tak często jest doświadczeniem moich pacjentów (i – myślę – w ogóle ludzi), że upowszechnianie wiedzy na jej temat wydaje mi się ważne. Żałuję jednak, że w artykule w Gazecie Wyborczej na temat depresji nie ma słowa o znaczeniu psychoterapii. Strata jest w jakimś sensie podwójna – nie ma słowa o bardzo skutecznym sposobie radzenia sobie z depresją, ani o rozumieniu depresji trochę głębiej niż w postaci dość banalnego „Stres szkodzi” lub „Należy wypoczywać i zdrowo się odżywiać”. Czytaj dalej