„Kto mnie teraz pokocha”


Whos gonna love me now/Kto mnie teraz pokocha

Whos gonna love me now/Kto mnie teraz pokocha; źródło: http://www.polin.pl/pl/wydarzenie/kto-mnie-teraz-pokocha-rez-tomer-heymann-film?d=0

Piękny film widziałem. „Kto mnie teraz pokocha” w reżyserii Tomera Heymanna i Baraka Heymanna. Z pewnością napiszę, o czym jest ten film, więc jeśli ktoś nie lubi wiedzieć, proszę się najpierw udać do kina (tylko że ten film trudno zobaczyć), a ewentualnie potem przeczytać wpis.

Historia opowiada o Saarze, urodzonym w Izraelu, mieszkającym w Londynie homoseksualiście, nosicielu wirusa HIV. Ciekawych wątków jest wiele, ale dla mnie najciekawszy jest powrót do rodziny, przez którą Saar jest pod wieloma względami nieakceptowany – jako homoseksualista zgodnie z Torą powinien zostać ukarany śmiercią, jako nosiciel HIV przez rodzeństwo uznawany jest za człowieka nieodpowiedzialnego (bo jego odpowiedzialnością był wybór takiego stylu życia, w którym mogło dojść do zakażenia).

Ponieważ jest to film dokumentalny, ze względów etycznych nie będę diagnozował Saara i jego rodziny. To byłoby nieetyczne. Za to mogę napisać, co jest dla mnie w tej historii piękne. Po pierwsze, jak ludzi ze sobą otwarcie i odważnie rozmawiają. Jak matka rozmawia z synem, gdy przyjeżdża do niego do Londynu. Matka wyznaje, jak bardzo się o niego martwi – musiałbym ten film obejrzeć parokrotnie, żeby umieć wychwycić sposób, w jaki ona mówi, że nie ma w tym obwiniania, ani użalania się, ani komunikatów niewprost, za to jest troska i jednocześnie pokazanie własnego cierpienia. Kiedy rodzeństwo w Izraelu rozmawia z Saarem i stawia mu zarzuty, jest w tym niezwykła bezpośredniość…

Właściwie, to zdaję sobie sprawę, że nie ma co pisać. To trzeba zobaczyć.

Michał Czernuszczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.