Gazeta Wyborcza: „Depresja – uwięziona radość”


Cieszę się, że o depresji się pisze. Taka lub inna forma depresji tak często jest doświadczeniem moich pacjentów (i – myślę – w ogóle ludzi), że upowszechnianie wiedzy na jej temat wydaje mi się ważne. Żałuję jednak, że w artykule w Gazecie Wyborczej na temat depresji nie ma słowa o znaczeniu psychoterapii. Strata jest w jakimś sensie podwójna – nie ma słowa o bardzo skutecznym sposobie radzenia sobie z depresją, ani o rozumieniu depresji trochę głębiej niż w postaci dość banalnego „Stres szkodzi” lub „Należy wypoczywać i zdrowo się odżywiać”.

Zalety psychoterapii

Wydobycie sensu psychologicznego

Przede wszystkim, jak sądzę, psychoterapia ma tę ogromną zaletę, że pozwala osobie zmagającej się z depresją odkryć sens choroby. Depresja przestaje być strasznym i przytłaczającym doświadczeniem, wobec którego chory jest bezradny. Psychoterapia pomaga określić psychologicznie rozumiane źródła trudności, a tym samym pozwala umieścić depresję w szerszym kontekście i pokazać, jak wynika z przeszłych doświadczeń i uwarunkowań psychicznych.

Opisanie źródeł historycznych i bieżących

Jeśli odkryć źródła i zasady rozwijania się depresji, można wpływać na jej przebieg, a więc innymi słowy – zatrzymać depresję lub istotnie zmniejszyć jej nasilenie. W odróżnieniu od np. grypy, depresją nie zarażamy się w sposób dla siebie niezauważalny i całkowicie od nas niezależny. Wspomniany artykuł z Gazety Wyborczej mówi o tym, ale nie wiąże czynników sprzyjających depresji z pojawieniem się choroby, ponieważ w tekście pominięto doświadczenie emocjonalne, czyli ten obszar funkcjonowania człowieka, którego depresja dotyczy bezpośrednio. W psychoterapii właśnie przeżycia, sposób widzenia i rozumienia świata stają się punktem centralnym – dzięki czemu można skuteczniej radzić sobie ze specyficznym stanem psychicznym, jakim jest depresja.

Ograniczenia psychoterapii

Psychoterapia z pewnością nie zawsze wystarczy. Na przykład w przypadku myśli i tendencji samobójczych osoba ich doświadczająca powinna skonsultować się z psychiatrą i skorzystać z farmakoterapii, a niekiedy po prostu hospitalizacji. Psychoterapia pomaga skutecznie, ale nie szybko i nie w przypadkach gwałtownego kryzysu. Takie wnioski można wyciągnąć z badań, opisanych na przykład w artykule The effects of psychotherapy for adult depression on suicidality and hopelessness: A systematic review and meta-analysis (autorzy: P. Cuijpers, D. de Beurs, B. van Spijker, M. Berking, G. Andersson, A. Kerkhof) opublikowanym w styczniowym numerze Journal of Affective Disorders. Powołuję się na ten artykuł, bo opisuje bardzo bieżące ustalenia oraz odwołuje do meta-analiz, czyli przedstawiane w nim ustalenia mają szczególnie mocne podstawy naukowe.

Michał Czernuszczyk – psycholog, certyfikowany psychoterapeuta i superwizor PTP

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.