9 lat Pracowni Działań Pozytywnych


Pracownia Działań Pozytywnych – moja firma – obchodzi dziś dziewiątą rocznicę istnienia. Często w takich sytuacjach firma proponuje zniżki, kupony, promocje… Pomyślałem, że to zabawne, jak bardzo psychoterapia jest specyficzną usługą, i że szanujące się ośrodki raczej nie wykonują tego typu gestów. Dlaczego właściwie?

Przede wszystkim, w mojej ocenie, chodzi o to, by nie kusić, ale decyzję o podjęciu psychoterapii przez osoby zainteresowane ochronić przed nieświadomym, niejawnym wpływem, jaki przecież ma wywierać reklama i PR firmy. Działania manipulacyjne, czyli prowadzące do innego celu niż deklarowany, są sprzeczne z ideą rozmowy psychoterapeutycznej, gdzie promuje się otwartość i szczerość, nawet wówczas, gdy mogą one prowadzić do chwilowego kryzysu w kontakcie.

Reklamie towarzyszy też ogólnie euforyczny nastrój – reklama obiecuje, że będzie lepiej, wygodniej, przyjemniej, taniej, szybciej, łatwiej. Podobna obietnica nie pokrywa się z naturą psychoterapii. Owszem, psychoterapia pomaga, ale nie tyle przy współudziale pacjenta, ale w niezwykle istotnej części dzięki jego zaangażowaniu, gotowości do spotkania się ze sobą (także z trudnymi częściami siebie) i chęci wytrwania mimo doświadczania okresowych przeszkód.

Michał Czernuszczyk

Do czytania o narkotykach

Trafiłem na znakomite czasopismo (rocznik?) dotyczące uzależnienia od narkotyków. Chcę je polecić, ponieważ mam wrażenie, że zawarte w nim artykuły są trafne, rzetelne, pisane z poczuciem humoru i w dodatku ludzkim językiem. Pismo nazywa się „magazyn mnb” i posiada stronę, na której można przeczytać poszczególne numery: http://magazynmnb.pl/.

Spośród tekstów, które dotychczas przeczytałem, szczególnie polecam artykuł prof. Jerzego Vetulani „Marihuana, media i ja” . Choć świetny, z pewnością nie jedyny wart przeczytania w „magazynie mnb”.

Michał Czernuszczyk